sobota, 26 października 2013

6 :*

W końcu przyjechało moje kochanie :*
Tradycyjnie wyszłyśmy pod szkołę, była Sylwia, Kasia i Cipek, później dołączył Rudy i Żmija :)
Pamela w końcu go poznała, przekonała się jaki jest zboczony i dziwny :D Ale mówi że jest fajny xD
Mega jaja pod szkołą, jak zwykle zresztą :D
Niestety Cipek musiał iść do domu, głowa go bolała po wczorajszym :D
Potem przyszedł jeszcze Fruciak ale zaraz wrócił do domu.
Później poszliśmy po Cipka ale już nie wyszedł :[
Później znowu pod szkołę i do domku, jeszcze siedzimy i nie mamy co robić :D
Dobranoc :* /M :*

Macie moje zdjęcie ze Żmiją :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz